Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glitter and Sparkle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glitter and Sparkle. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2019

CUKIER, SŁODKOŚCI I RÓŻNE ŚLICZNOŚCI... [Shari L. Tapscott – „Odrobina słodyczy”]

Autorka: Shari L. Tapscott
Przekład: Edyta Świerczyńska
Tytuł oryg.: Sugar and Spice
Seria: Glitter and Sparkle
Tom: 3
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 268

Opis: Harper wreszcie przyznaje się do tego, że czuje coś do Brandona, który od lat był w niej zakochany. Jednak chłopak właśnie zaczął się z kimś spotykać, aby w ten sposób zapomnieć o złamanym sercu i nieodwzajemnionej miłości.
Harper postanawia zatopić smutek w pasji – wypiekach! Decyduje się zgłosić do telewizyjnego show, w którym jednym z sędziów jest Mason, całkiem niezłe ciacho, który od razu zwraca na nią uwagę.
Wszystko idzie dobrze, dopóki Harper nie zostaje przydzielona do drużyny Sadie, pięknej partnerki Brandona. Dziewczyna nie załamuje się i zamierza wygrać program. Nawet jeżeli oznacza to konieczność zaprzyjaźnienia się z najgorszą rywalką.
[opis wydawcy]

Co powinna zawierać w sobie dobra młodzieżówka? Jedni powiedzą, że przyjemny w odczycie romans, niesztampowe dialogi i odrobinę oryginalności, której w tym gatunku akurat jak kot napłakał, drudzy mogą stanąć w opozycji i stwierdzić, że młodzieżówka wcale nie musi być innowatorska, ważne, żeby dobrze przedstawiała to, co już znamy; do tego dodać szczyptę miłości, przyjaźni, słodyczy i BUM! Udana mieszanka, zupełnie jakby stworzył ją sam profesor Atomus. Spoglądając na okładkę Odrobiny słodyczy, który z dwóch przedstawionych punktów widzenia waszym zdaniem najlepiej się w to wpisuje? Co do tego możemy mieć zapewne te same odczucia. Pozostaje pytanie: czy schemat dobrze zrobił Odrobinie słodyczy?