czwartek, 17 września 2020

Rola godna Oscara? A może Złotej Maliny? [B. A. PARIS, CLARE MACKINTOSH, SOPHIE HANNAH, HOLLY BROWN – „DUBLERKA”]

Autor: B. A. Paris, Clare Mackintosh, Sophie Hannah, Holly Brown

Przekład: Maria Olejniczak-Skarsgård

Tytuł: Dublerka

Tytuł oryg.: The Understudy

Seria/cykl: -

Gatunek: thriller psychologiczny

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 384

Akcja: Klub Recenzenta [Na Kanapie]


Najbardziej prestiżowa akademia sztuk scenicznych w Londynie.

Główna rola w szkolnym przedstawieniu może otworzyć drogę do kariery.

Cztery dziewczyny, dotąd tworzące zgraną paczkę, stają się konkurentkami.

I piąta, która wydaje się najgroźniejsza, nie tylko jeśli chodzi o wynik rywalizacji.

Ale tak naprawdę to ich matki startują w wyścigu szczurów i nie cofną się przed niczym.

A każda ma swoje tajemnice – mniej lub bardziej niewinne.

NIEKTÓRE NAWET MORDERCZE.

[opis wydawcy]


Już przy pierwszym rozdziale poczułam swego rodzaju blokadę. Choć intrygowała mnie historia, gdzie podskórnie czułam, że, skoro mam do czynienia z dziełem AŻ czterech autorek równocześnie, niejednokrotnie zrobi mi się zimno lub poczuje zdezorientowanie, to i tak nie umiałam się wgryźć w fabułę. Dobrnęłam do trzeciego rozdziału i – z głośnym westchnieniem – odstawiłam książkę, aby powrócić do niej po czasie, przy okazji usuwając z głowy wszelkie oczekiwania. I całkiem dobrze zrobiłam, bo przy drugim podejściu wreszcie zasmakowałam się w tym pełnym intryg, głęboko skrywanych sekretów oraz prawie że nieposiadających wytłumaczenia zdarzeń świecie.


WYJDŹ NA SCENĘ I ZAGRAJ NAJLEPIEJ, JAK POTRAFISZ. PAMIĘTAJ TYLKO, ABY NIE PRZEDOBRZYĆ, BO WTEDY...

poniedziałek, 14 września 2020

Spoglądając prawdzie w oczy [MARIA ZDYBSKA – „WYBRZEŻE SNÓW”]


Autor: Maria Zdybska
Tytuł: Wybrzeże Snów
Seria/cykl: Krucze serce
Tom: III
Gatunek: fantastyka młodzieżowa, fantastyka polska
Wydawnictwo: Inanna
Liczba stron: 425

Lirr straciła wszystko, poza obietnicą zemsty na siedmiu magach Kręgu. Jedynie wątła nadzieja na odzyskanie Raidena powstrzymuje ją przed poddaniem się rozpaczy. Stając do nierównej walki, musi zaufać swojemu kruczemu przeznaczeniu i zawrzeć nieoczekiwane sojusze. Rozpoczyna się walka, która może zburzyć równowagę świata.
Magowie rzucają ostateczne wyzwanie bogom.
Sny zmieniają się w koszmary.
Zbliża się czas przebudzenia.
[opis wydawcy]

Błędy przeszłości nigdy nie sypiają. Przycupując na ramieniu, oplatając je szczelnie, przymykają jedynie powieki, symulując, czekają na właściwy moment, aby sączyć truciznę; aby szeptać przykre słowa, czerpiąc satysfakcję z rozpaczy ogarniającej człowieka, który pragnie zaznać spokoju i wyciszyć się, izolując od złego.
Błędy przeszłości można łatwo wykorzystać. Złowrogie słowa, osiadające na dnie serca i umysłu, posłużą za broń, kiedy nie pozwolimy sobie na udrękę. Nieodłączne urywki tego, co stało się skutkiem źle podjętych działań są w stanie posłużyć jako materiał do naprawienia poczynionego zła. Choć łatanie dziur nie przywróci poprzedniego wyglądu, ale zdoła zapobiec ich powiększaniu. Tylko od nas zależy, czy zapragniemy podjąć się tego wyzwania…

środa, 26 sierpnia 2020

Dlaczego? [ALICE BROADWAY – „BLIZNA”]


Autor: Alice Broadway
Przekład: Maciej Studencki
Tytuł: Blizna
Tytuł oryg.: Scar
Seria/cykl: Księgi skór
Tom: III
Poprzednie tomy: Tusz, Iskra
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka młodzieżowa
Wydawnictwo: We need YA
Liczba stron: 296

Nic nie jest takim, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka. Nadszedł czas, by obnażyć wszystkie kłamstwa i zdecydować, komu warto zaufać.
Leora nauczyła się, że wszystko, w co do tej pory wierzyła, było iluzją. Ostatnie zdarzenia pokazały jej, że każda historia ma dwie, często nieoczywiste i równie okrutne, strony. Okrzyknięta zdrajczynią musi zmierzyć się z nową rzeczywistością. Wbrew wszystkim Leora chce stworzyć swoją własną historię, ale czy przez to na zawsze straci matkę?
[opis wydawcy]

Wybory. Dokonujemy ich każdego dnia, są praktycznie częścią naszego życia. Część z nich wiąże się często z błahymi, prostymi sprawami, takimi jak wybór składników do stworzenia kanapki, dobranie wzoru na obudowie do telefonu czy zdecydowanie, który kolor sznurówek najlepiej pasuje do nowo zakupionych tenisówek. Jednakże są też takie chwile, kiedy nasze wybory mają ogromne znaczenie. Jedno wypowiedziane słowo może zadecydować nie tylko o naszym losie, ale również o istnieniu innych. Jeden krok jest w stanie sprawić, iż będzie to czyjeś „być lub nie być”. Lecz co uczynić, kiedy nie umiemy podjąć decyzji, doskonale zdając sobie sprawę, że wzniecony ogień całkiem sprawnie pochłania świat, który dotąd znaliśmy?

BO SĄ TAKIE CHWILE, KIEDY SAMI MUSIMY TWORZYĆ HISTORIE, A NIE OPIERAĆ SIĘ NA TYCH, KTÓRE JUŻ ZNAMY.

niedziela, 23 sierpnia 2020

Kto się czubi, ten się lubi i tak dalej… [CASEY McQUISTON – „RED, WHITE & ROYAL BLUE”]


Autor: Casey McQuiston
Przekład: Emilia Skowrońska
Tytuł oryg.: Red, White & Royal Blue
Seria/cykl: -
Gatunek: literatura młodzieżowa, romans, literatura obyczajowa, 
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 476
Kategoria: książki dla kobiet

Co się stanie, gdy Pierwszy Syn Ameryki zakocha się w księciu Walii?
Podczas wesela na brytyjskim dworze królewskim wybucha kłótnia. W jej wyniku książkę Henry i Alex – syn prezydentki USA – lądują w torcie weselnym, co wywołuje kryzys dyplomatyczny między państwami. Żeby go zażegnać, PR-owcy wymyślają ustawkę: Henry i Alex mają spędzić razem jeden dzień, pokazując się mediom jako najlepsi kumple. Nikt się nie spodziewa, że fałszywa, instagramowa przyjaźń przerodzi się w uczucie, które młodzi mężczyźni będą zmuszeni ukrywać przed całym światem.
Jak długo dadzą radę udawać?
[opis wydawcy]

Już od wczesnych lat jesteśmy pouczani, co jest dla nas dobre, a czego powinniśmy się wystrzegać. Otrzymujemy cenne lekcje, które mają służyć naszemu dobru, byśmy nie popełniali popularnych błędów, gdzie pokusa na to, aby podążać tą drogą, nieraz jest bardzo silna. No bo kto nie miałby ochoty skonsumować świeżo upieczonej szarlotki, kiedy jej zapach oszałamia i już czuje się ten niesamowity smak na języku, chociaż często nam powtarzają, że najpierw trzeba zjeść obiad? Kto nie spróbował pierwszego papierosa za czasów szkolnych, skryty za garażami lub toalecie, gdzie bywamy przestrzegani o ich szkodliwości (i srogiej karze, gdy zostaniemy z nim przyłapani)? Nie ma co, zakazany owoc smakuje najlepiej. Tylko jak zachować podgryzanie go w tajemnicy, kiedy zakochujesz się – z wzajemnością – w księciu Walii, kiedy samemu jest się Pierwszym Synem Ameryki?

MIŁOŚĆ NIE WYBIERA, JEDNAK ZDARZAJĄ SIĘ ZWIĄZKI, KTÓRE – W OCZACH INNYCH – MOGĄ STAĆ SIĘ KOŚCIĄ NIEZGODY.

środa, 19 sierpnia 2020

Pozory mylą! [KRYSTAL SUTHERLAND – „CHEMIA NASZYCH SERC”]


Autor: Krystal Sutherland
Przekład: Donata Olejnik
Tytuł: Chemia naszych serc
Tytuł oryg.: Our Chemical Hearts
Seria/cykl: #GOYOUNG
Tom: -
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 288

Henry Page jeszcze nigdy nie był zakochany. Jest zbyt zajęty. Kończy szkołę średnią i jego energię pochłania zdobycie indeksu przyzwoitej uczelni. Nieliczne wolne chwile spędza z przyjaciółmi bądź przy grach komputerowych. A poza tym wreszcie otrzymał stanowisko redaktora naczelnego szkolnej gazety. I wtedy poznaje Grace Town – nową uczennicę, która nosi za duże męskie ubrania, podpiera się laską i skrywa pewną dramatyczną tajemnicę…
[opis wydawcy]

Życie w czyimś cieniu nigdy nie będzie cudownym doświadczeniem. Wieczne porównania, wywyższające kogoś pozornie lepszego, teoretycznie tworzone tylko po to, by ponoć zachęcać do działania, nieraz odnoszą odmienny skutek. Wieczne odczuwanie presji spowodowanej często wygórowanymi oczekiwaniami wywołuje smutek, niechęć, a nawet bunt, który może przeobrazić się w coś, czego później żałujemy. Jednakże w ten sposób chcemy walczyć. Pragniemy udowadniać, że nie zamierzamy być kopią kogoś, kto nie jest dla nas żadnym autorytetem. Wolimy podążać własną ścieżką, wydeptywać trawniki. Zbierać porażki do słoika, by później liczyć jedynie na sukcesy. Chociaż, nie każdy decyduje się na taki krok. Są osoby, które postanawiają stanąć do rywalizacji z legendą, wykrzesując z siebie wiele sił, aby jej dorównać lub – o niebo lepiej – ją przegonić. Pragną udowodnić swoją wartość w ten oto sposób, ale czy o to w tym wszystkim chodzi?

LEGENDY SĄ PO TO, ABY JE OPOWIADAĆ I UPAMIĘTNIAĆ… DLATEGO WARTO TWORZYĆ WŁASNE!

niedziela, 16 sierpnia 2020

❤ BOOK TOUR ❤ Och, ja cię chętnie przywitam… nożem wbitym między twoje żebra! [V. E. SCHWAB – „VICIOUS. NIKCZEMNI”]


Autor: V. E. Schwab
Przekład: Maciej Studencki
Tytuł: Vicious. Nikczemni
Tytuł oryg.: Vicious
Seria/cykl: Złoczyńcy
Tom: I
Gatunek: fantastyka, science-fiction
Wydawnictwo: We need YA!
Liczba stron: 448

Niezwykła opowieść o ambicjach, zazdrości, pożądaniu i nadprzyrodzonych mocach!
Victor i Eli poznali się na studiach. Genialni, aroganccy i zdolni, od początku dzielili tę samą nieposkromioną ambicję. Zafascynowani ulicznymi legendami o PonadPrzeciętnych, zaangażowali się w niebezpieczne badania, odkrywając, że w odpowiednich warunkach mogą rozwinąć w sobie nadzwyczajne zdolności. Jednak gdy z rozważań teoretycznych przeszli do praktyki, sprawy potoczyły się bardzo źle…
Dziesięć lat później Victor ucieka z więzienia, gotów dopaść byłego przyjaciela i zemścić się na nim. Teraz obaj uzbrojeni w straszliwą moc oraz nękani dawnymi wspomnieniami, wkraczają na wojenną ścieżkę. Który z nich w ostatecznym starciu okaże się zwycięzcą?
[opis wydawcy]

Ucz się, ucz, bo nauka to potęgi klucz...” – tymi słowami rozpoczynał się dobrze znany wierszyk, który dość często naznaczał swoją obecnością pamiętniczki, prowadzone przez spragnione posiadania pięknej pamiątki dziewczęta. Z pozoru zwykła rymowanka jakich wiele, lecz tak naprawdę niosąca ważne przesłanie, jakim jest zdobywanie wiedzy. Pogoń za nią otwiera drzwi do dalszego rozwoju. Rozwijamy w sobie pewne pasje, intryguje nas otaczający świat, chcemy go rozgryźć, tym samym próbując osiągnąć sukcesy, jakich odmówiono poprzednikom. Zdarza się odnaleźć ledwo co poruszone wątki, urwane w połowie lub nawet na początku i wtedy nachodzi myśl, iż to nasza okazja, gdzie nieodwołalnie musimy z niej skorzystać. Tylko co wtedy, gdy głód wiedzy przekroczy pewną granicę, a przeprowadzane eksperymenty, mające na celu wypełnić luki, wymkną się spod kontroli?

KIEDYŚ BYŁO SOBIE DWÓCH STUDENTÓW, KTÓRZY CHCIELI OSIĄGNĄĆ COŚ NIEMOŻLIWEGO. I TAK TEŻ SIĘ STAŁO, ALE CENA ZA ZWYCIĘSTWO BYŁA OGROMNA…

środa, 12 sierpnia 2020

▲ BOOK TOUR ▲ Magia słów [MARGARET ROGERSON – „MAGIA CIERNI”]


Autor: Margaret Rogerson
Przekład: Marta Słońska
Tytuł: Magia cierni
Tytuł oryg.: Sorcery of Thorns
Seria/cykl: -
Gatunek: fantastyka, literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 444

Wszyscy czarodzieje są źli. Elizabeth wie o tym od dawna. Wychowana przez obcych ludzi w jednej z Wielkich Bibliotek Austermeer, dorastała w otoczeniu grymuarów – istot szepczących na półkach i drżących w żelaznych okowach, gotowych przemienić się w potwory z tuszu i skóry, jeśli tylko ktoś je sprowokuje. Dziewczyna ma nadzieję, że kiedyś dołączy do strażników strzegących królestwa przed ich mocą.
Tymczasem w wyniku sabotażu w bibliotece najbardziej niebezpieczny grymuar wydostaje się na wolność. Elizabeth, chcąc ratować sytuację, wpada w kłopoty. Gdy zostaje zamieszana w zbrodnię, musi opuścić bibliotekę i udać się do stolicy, aby stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Nie może liczyć na niczyją pomoc. Jedynym wyjściem jest zwrócenie się do jej największego wroga – czarodzieja Nathaniela Thorna.
Wkrótce Elizabeth zda sobie sprawę, że stała się częścią konfliktu trwającego od wieków, a zagłada grozi nie tylko Wielkim Bibliotekom, lecz także całemu światu. Stopniowo zaczyna podawać w wątpliwość wszystko, czego ją uczono o czarodziejach, o ukochanych bibliotekach, a nawet o samej sobie. Ma bowiem moc, o której nie miała pojęcia.
[opis wydawcy]

Kiedy myślę o „Magii cierni”, od razu mam w głowie wyobrażenie wspinaczki pod stromą górkę. Najeżony wieloma informacjami wstęp, nieco przytłaczał. Poznawanie go szło mi opornie. Praktycznie przymuszałam się, by brnąć dalej, przez co traciłam nadzieję, że wraz z następnym rozdziałem nadejdzie upragniona ulga. I szczerze mówiąc cieszy mnie to, iż zdobyłam ten czytelniczy szczyt, gdyż nagroda mnie udobruchała, a tamtejsze widoki wywołały szeroki uśmiech!
Wystarczył drobny pstryczek w ten prawie że monotonny bieg zdarzeń, aby dojrzeć piękno, które trzymało w zanadrzu wiele niespodzianek fabularnych, przy których wstrzymywanie oddechu stało na porządku dziennym...

NAJBARDZIEJ BOIMY SIĘ TEGO, CO JEST NAM OBCE. CZYLI WIELU BOI SIĘ MYŚLEĆ?

niedziela, 9 sierpnia 2020

◦ RECENZJA PRZEDPREMIEROWA ◦ To już koniec... [D. B. FORYŚ – „TYLKO UMARLI MOGĄ POWSTAĆ”] ◦ PATRONAT MEDIALNY ◦


PATRONAT MEDIALNY DK
Autor: D. B. Foryś
Seria/Cykl: Tessa Brown
Tom: III
Poprzednie tomy: Tylko żywi mogą umrzeć, Tylko martwi mogą przetrwać
Gatunek: fantastyka, fantastyka polska, komedia, romans
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 430 [?]
PREMIERA: 19.08.2020

Oko za oko, ząb za ząb… zdrada za zdradę.
Mam na imię Tessa i jakimś cudem wciąż pakuję się w kłopoty. Zamiast żyć z dala od mroku, spędzając czas z ukochaną osobą, po raz kolejny zamierzam stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. Czy ktoś mnie o to prosi? Zmusza? Stawia ultimatum? Nie. Chyba spokojne życie nie leży w mojej naturze.
Watykan podnosi się ze zgliszczy. Podziemia ratują co tylko zdołają, a po naszych wrogach nie został żaden ślad. Chociaż nie znam swojego przeznaczenia, przyszłość wygląda jak wróżenie z fusów, wydaje mi się, że kiedy ciszę wreszcie przerwą bitewne okrzyki, po ziemi, jaką znamy, zostaną tylko zgliszcza. Przeżyją tylko ci, którzy wygrają wojnę.
W końcu tylko umarli mogą powstać.
[opis wydawcy]

Cisza przed burzą. Stan dezorientacji, kiedy człowiek oczekuje czegoś spodziewanego, a narastające napięcie nie pozwala na to, by usiąść w miejscu. Ostrożne wygląda za róg, rzuca szalonego spojrzenia zza ramienia. Szuka czegoś podejrzanego, nie ufa własnemu cieniowi. Czuwa… To trwanie w tym stanie może wykańczać, przez co pewnie nie raz skrycie marzy o tym, aby to, co najgorsze, wreszcie wydobyło się z ukrycia, aby móc stanąć z tym twarzą w twarz. Tylko czy takie marzenie należy do najrozsądniejszych?

ZAMKNIJ OCZY I UDAWAJ, ŻE TEGO TUTAJ NIE MA… ŻE CAŁY TEN SAJGON TO TYLKO ZŁUDZENIE... OCH, CHYBA TO NIE PRZEJDZIE.

środa, 5 sierpnia 2020

A PO WOJNIE JUŻ TYLKO BLIZNY [Alice Broadway – „Blizna"]

Autorka: Alice Broadway
Przekład: Maciej Studencki
Tytuł: Blizna
Tytuł oryg.: Scar
Cykl: Księgi Skór
Tom: 3
Gatunek: fantastyka młodzieżowa
Wydawnictwo: We Need Ya
Liczba stron: 296 stron

Opis: Zaskakujący finał bestsellerowej trylogii „Księgi Skór” opowiada o tym, jak młoda i niepokorna dziewczyna próbuje połączyć swoją przeszłość z przyszłością, a przy tym wszystkim odkrywa, że niektóre problemy nie mają prostych rozwiązań.

Naprawdę długo przymierzałam się do przeczytania ostatniego już tomu „Księgi Skór”, który jest nowością na rynku wydawniczym, a to dlatego, że w głowie wciąż miałam własne uwagi na temat drugiej części, która moim zdaniem straciła nieco przez nudną fabułę i… niektóre nie do końca wyjaśnione wątki. Oczywiście cały czas miałam nadzieję, że autorka powali mnie na łopatki i uniesie na swoich pisarskich skrzydłach tą całkiem ciekawą opowieść przeplataną baśniami, ale czy ta nadzieja przetrwała? Cóż, można powiedzieć, że z jednej strony Alice Broadway mnie ucieszyła, z drugiej strony jednak zraniła. I to mocno.

wtorek, 28 lipca 2020

▪ ZAPOWIEDŹ PATRONACKA ▪ D. B. FORYŚ – „TYLKO UMARLI MOGĄ POWSTAĆ” | CYKL TESSA BROWN #3

Męczące skwary oraz siejące spustoszenie burze z gwałtownymi opadami deszczu nie dają nam o sobie zapomnieć. Codziennie myślimy, co tym razem przygotowała dla nas pogoda i błagamy w duchu, aby tym razem okazała nam łaskę i ofiarowała spokój. Cóż, nie zawsze dostajemy to, czego pragniemy, ale w takich chwilach mamy przecież idealne odrywacze od rzeczywistości. Filmy, seriale, książki… Właśnie, książki! Jest ich mnóstwo, dzięki czemu możemy przemierzać różne światy: dobrze nam znane oraz te tworzone na potrzeby danego uniwersum. A gdyby tak połączyć je oba? Wtedy powstaje cykl Tessa Brown. Obecnie na rynku mamy dwa tomy, ale już 19 sierpnia tego roku światło dziennie ujrzy ostatnia część, zatytułowana Tylko umarli mogą powstać.
Ciekawi, co tym razem przygotowała D. B. Foryś?

poniedziałek, 20 lipca 2020

Ballada szumu medialnego i sentymentów [SUZANNE COLLINS – „BALLADA PTAKÓW I WĘŻY]


Autor: Suzanne Collins
Przekład: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Tytuł oryg.: The Ballad of Songbirds and Snakes
Seria/cykl: Igrzyska śmierci
Tom: 0.1
Gatunek: literatura młodzieżowa, dystopia
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 544

AMBICJA GO NAPĘDZA.
RYWALIZACJA GO MOTYWUJE.
WŁADZA MA JEDNAK SWOJĄ CENĘ.
Dziesiąte Głodowe Igrzyska rozpoczyna poranek dożynek. W Kapitolu osiemnastoletni Coriolanus Snow zamierza skwapliwie skorzystać z szansy, jaką jest rola mentora, i zdobyć sławę. Potężny niegdyś ród Snowów podupadł i niepewny los Coriolanusa zależy teraz od tego, czy zdoła on pokonać innych mentorów urokiem osobistym i sprytem.
Tyle że los nie bardzo mu sprzyja. W udziale przypadła mu dziewczyna z Dystryktu Dwunastego, najbiedniejszego z biednych. Losy obojga splotą się ciasno – każda decyzja, którą podejmie Snow, może prowadzić do sukcesu lub porażki, triumfu lub klęski. Na arenie rozgrywa walkę na śmierć i życie, ale poza areną zaczyna się w nim budzić współczucie… Tylko jak postępować według zasad, gdy pragnie się przetrwać za wszelką cenę?
[opis wydawcy]

Gdzie się człowiek nie obróci, tam widzi okładkę „Ballady ptaków i węży”. Osacza, wyskakuje z najmniejszego zakątka Internetu, kusi, aby dać jej szansę. Jest promowana do tego stopnia, że wielu obawia się otworzyć lodówkę, by czasem tam nie ujrzeć tej książki (choć zapewne i tak by się ucieszyli z darmowego egzemplarza, bo ten swoje kosztuje), tym samym ciężko ją przeoczyć. No ale jak tu się dziwić, skoro jest to kolejne dzieło spod pióra Suzanne Collins, autorki poczytnej trylogii „Igrzysk śmierci”, która zdobyła znacznie większą sławę, kiedy świat ujrzały cztery filmy na jej podstawie. Tym samym pojawienie się „Ballady…”, gdzie głównym bohaterem został znienawidzony, a zarazem intrygujący Coriolanus Snow, przyszły prezydent Panem, aż rozpaliło ciekawość w fanach. Także ja sama nie mogłam doczekać się tego, co przygotowała dla nas kochana pisarka. Tylko czy ta cała ekscytacja okazała się słuszna?

niedziela, 5 lipca 2020

Naprawdę ufasz tym, których kochasz? [K. C. HIDDENSTORM – „30 DNI”]

Autor: K. C. Hiddenstorm
Tytuł: 30 dni
Seria/cykl: -
Gatunek: fantastyka, thriller, romans paranormalny
Wydawnictwo: Inanna
Liczba stron: 403 [e-book]

Kiedy stawką jest twoje życie, nie ma ceny, jakiej byś nie zapłacił.
Linda Hill dowiaduje się, że jest nieuleczalnie chora. Z ust lekarza padają wstrząsające słowa: zostały jej dwa miesiące życia. Zdesperowana szuka alternatywnych metod leczenia i znajduje – Fundację Ostatniej Szansy. Nayhija Mara, pracownica Fundfacji, obiecuje Lindzie, że zostanie wyleczona… o ile tylko jej mąż dochowa wierności przez trzydzieści dni.
To, co z początku wydawało się banalnie proste, zmienia się w niebezpieczną rozgrywkę.
Adam Hill będzie musiał zmierzyć się z pokusą nie z tej ziemi. Nayhija nie jest człowiekiem, lecz spragnioną zemsty istotą, a Adam ma pecha znaleźć się w samym sercu misternie uknutej intrygi.
[opis wydawcy]

Zostały pani/panu dwa miesiące życia” – to jedno z wielu zdań, których za nic nie chcemy usłyszeć z ust lekarza. Zlepek pozornie błahych słów, a jednak wspólnie utwierdza, że to, co dotąd zdołaliśmy wznieść, lada moment zostanie pozbawione budowniczego. Zaprzeczenie, gniew, wyrywanie włosów z głowy, śmiech przez łzy, czarna rozpacz, panika… Z minuty na minutę popadamy wtedy w skrajne stany, analizując całe swoje dotychczasowe życie. Pragniemy wtedy zyskać jakąkolwiek szansę na ratunek, lecz nie zawsze nam się to udaje. Natomiast w przypadku Lindy można mówić o prawdziwym szczęściu. Propozycja Fundacji Ostatniej Szansy spadła na nią niczym grom z jasnego nieba, wzbudzając nadzieję. Tylko czy przewidziała, jakie będą skutki podjętej w akcie desperacji decyzji?

środa, 1 lipca 2020

CO ZA MAŁO, TO NIEZDROWO... [Cathy Cassidy – „Letnie marzenie”]

Autor: Cathy Cassidy
Przekład: Anna Bereta-Jankowska
Tytuł: Letnie marzenie
Tytuł oryg.: Summer’s Dream
Seria: BOMBOnierki
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 280 stron

Opis: Przecież od zawsze marzyła o tańcu, więc kiedy pojawia się szansa na miejsce w szkole baletowej, Summer desperacko pragnie się do niej dostać.
Kończy się rok szkolny i zaczynają wakacje, ale w przeciwieństwie do sióstr Summer nie ma czasu na leniwe dni i imprezy na słonecznej plaży. Przesłuchanie do szkoły baletowej staje się jej obsesją, a sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli…
Im mocniej dąży do doskonałości, tym bardziej czuje się zagubiona. Czy na czas zda sobie sprawę – z pomocą chłopca, który chce czegoś więcej niż przyjaźni – że marzenia chadzają własnymi ścieżkami?
[opis wydawcy]


To już trzeci tom z serii BOMBOnierek, opowiadającej o siostrach Tanberry. Tym razem mogliśmy zapoznać się z historią jednej z bliźniaczek – Summer. Co można o niej powiedzieć tak w skrócie? Na pewno to, że jest perfekcjonistką, która… najzwyczajniej w świecie utraciła kontrolę nad swoim życiem. I to tym bardziej przerażające, bo… dziewczyna ma zaledwie trzynaście lat. Ta część chyba idealnie pokazuje, jak łatwo z pasji wpaść w obsesję. Tak, tym razem Cathy Cassidy nie przebierała w słowach. Ani w fabule.

niedziela, 21 czerwca 2020

◦ PRZEDPREMIEROWO ◦ Jej obecność mówi jedno – będzie się działo [EMILIA KUBASZAK – „BLUSZCZ”]


Tytuł: Bluszcz
Seria/Cykl: -
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Inanna
Liczba stron: ?
PREMIERA: 30.06.2020 [E-BOOK]

Beacie Kornickiej z pozoru niczego nie brakuje do szczęścia. Jest wyzwoloną singielką, która za nic ma uczucia innych, a w szczególności mężczyzn. Uwodzi ich, wykorzystuje i porzuca. Do czasu, gdy trafia na Mirka Tymańskiego – mężczyznę, który budzi w niej nieznane dotąd pragnienia. Beata wspina się na wyżyny swojej determinacji, by wreszcie zaznać prawdziwego szczęścia. Snute przez nią intrygi niczym bluszcz plączą się ze sobą los wielu osób. Każda z nich ma swój własny cel i przeszłość, która nie da o sobie zapomnieć.
Daj się porwać zmysłowej i pełnej tajemnic opowieści o toksycznej miłości i ludziach, dla których liczy się tylko własne szczęście, nawet jeśli wiążę się ono z cierpieniem najbliższych.
[Opis wydawcy]

Kunszt pisarski pani Emilii Kubaszak nie jest dla mnie czymś nieznanym. Lata temu miałam przyjemność przeczytać debiut autorki, który – choć skrywał trochę wad – uznałam za oryginalny, a przede wszystkim udany. To sprawiło, że niecierpliwie wyczekiwałam kolejnej powieści spod jej pióra. Miesiące mijały, człowiek niecierpliwie wypatrywał jakichkolwiek informacji, lecz cisza nie zwiastowała niczego dobrego. Kiedy już traciłam nadzieję, ujrzałam zapowiedź „Bluszczu”. Aż wytrzeszczyłam oczy, nie dowierzając temu, co znajdowało się przede mną. A jednak – pozorny sen okazał się prawdą. Tylko czy było warto tyle czekać?

piątek, 19 czerwca 2020

Bo grunt to zdrowie… i wizje! [DOLORES REYES – „ZIEMIOŻERCZYNI”]


Autor: Dolores Reyes
Przekład: Barbara Bardadyn
Tytuł oryg.: Cometierra
Seria/Cykl: -
Gatunek: literatura piękna
Wydawnictwo: Mova
Liczba stron: 184
DARMOWY FRAGMENT: TUTAJ

Dlaczego ja, ziemio?
Kiedy była małą dziewczynką, połknęła ziemię i doznaje wizji, jak ojciec bije matkę na śmierć. Wtedy Ziemiożerczyni odkryła w sobie niezwykły dar, który wyznaczył jej życiu nową ścieżkę.
Wieść o lokalnej jasnowidzce roznosi się po okolicy. Kolejni krewni zaginionych osób stają przed nią z garstką ziemi i nadzieją na rozwiązanie zagadki. Jednak w miejscu, gdzie zaniedbanie i niesprawiedliwość względem kobiet wypływają z każdego zakątka, nie ma przyzwolenia na prawdę.
[Opis wydawcy]

Pamiętam jak dziś, co rodzina mówiła o moich preferencjach kulinarnych, kiedy byłam ledwo co pomykającym po podłodze brzdącem. W moim wygórowanym menu nie było miejsca na warzywa, owoce i domowe obiadki. Co to, to nie. Bardziej przepadałam za zjadaniem zeszytów i książek siostry, które ta musiała umiejętnie skrywać, abym ich nie dorwała w pulchne łapki. Kiedy tymczasowe pożywienie bywało nieosiągalne, podążało się w stronę łazienki, gdzie wiszący w ważnym punkcie papier toaletowy umiejętnie go zastępował…
Wiem jednak, że to nie jedyny „smakołyk”, jaki mogłabym wtedy jeść. Ile to się słyszy, jak ktoś podjadał piasek, bawiąc się w piaskownicy, równo wcinał dzielnie zrywaną trawę, a nawet niektórzy próbowali sięgać po znacznie „grubszą” artylerię, pozostawianą przez czworonogi. Na szczęście z czasem nam to minęło, a tamte smaki pozostały zaledwie słownym wspomnieniem, jednakżeCo by było, gdyby to, co do tej pory jedliśmy, okazałoby się nie tylko czymś obrzydliwym, ale też pomagało dostrzec to, co jest niewidoczne gołym okiem?

piątek, 5 czerwca 2020

Nie wszystko złoto, co się świeci [PAULINA KUZAWIŃSKA – „DAMA ZE SZMARAGDAMI”]


Seria/Cykl: Madeline Hyde
Tom: II
Gatunek: kryminał, romans
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 336

Zagadkowa śmierć niedoszłej panny młodej, tajemniczy obraz i zamożna rodzina Verinderów, która zdaje się coś ukrywać…
Pewnej burzowej nocy w starej rodowej posiadłości niespodziewanie umiera młoda dziewczyna. Czy śmierć Claire ma jakiś związek z olejnym portretem, do którego pozowała? A może zadziałała legendarna klątwa związana z pięknym szmaragdowym naszyjnikiem, również uwiecznionym na obrazie?
Młoda arystokratka Madeline Hyde próbuje odkryć przyczynę śmierci ukochanej przyjaciółki. Zagłębia się w gąszcz niebezpiecznych tajemnic, które zdają się coraz mocniej oplatać Dwór pod Cisami i jego mieszkańców…
[Opis wydawcy]

Książki, filmy oraz seriale zdołały mnie nauczyć tego, że im bardziej słynąca z nieposzlakowanej opinii, popularna w wielu kręgach rodzina, tym większe prawdopodobieństwo, iż skrywa mroczne sekrety. Wypielęgnowana perfekcyjność jest dla wielu powodem do rzucania podejrzeń, przez co chętnie zbadaliby jej historię od środka. Pragnęliby wtargnąć z buciorami w życie, starając się znaleźć coś, co pozwoli im udowodnić swoją rację. Tyle że nie każda rodzina ma tajemnice przed światem. Zdarzają się takie, które dla niego niczym otwarta księga, gdzie nie ma miejsca na fałsz. Tym samym zauważenie przez któregokolwiek członka tej rodziny bywa niemalże zaszczytem, a co dopiero zaproszenie do wstąpienia w ich szeregi. Wtedy człowiek ma wrażenie, jakby złapał samego pana Boga za nogi!
Tylko zdarzają się też takie rodziny, które skrywają w swych szeregach doprawdy wybitnych aktorów…

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Młodzi wpadają w tarapaty, a teściowe szaleją! [ALEK ROGOZIŃSKI – „TEŚCIOWE MUSZĄ ZNIKNĄĆ”]


Autor: Alek Rogoziński
Seria/Cykl: -
Gatunek: komedia kryminalna, kryminał
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 352
AKCJA: KLUB RECENZENTA [NA KANAPIE]

Na pozór są z dwóch zupełnie różnych bajek. Kazimiera regularnie zasila konto Radia Święta Jadwiga i uważa, że największą zmorą naszego kraju są tęczowi, lewactwo i masoni. Maja regularnie paraduje w Marszach Równości, żyje w konkubinacie, a z rzeczy uznawanych za święte uznaje tylko święty spokój. Nic więc dziwnego, że obie serdecznie się nie znoszą. Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność.
Pytanie – czy same się przy tym nie pozabijają?
[Opis wydawcy]

Teściowa. Nie wiem jak z wami, ale w moim przypadku wystarczy wypowiedzieć to niewinnie brzmiące słowo, aby w głowie zaczęły pojawiać się żarty o niej oraz liczne opowieści, gdzie nie zawsze jest ona przedstawiana w dobrym świetle. Wiecznie tocząca starcia z synową, pragnąca udowodnić, że tamta niedostatecznie dobrze dba o jej kochanego synka. A wojny między nią a zięciem? „Mamusia sprząta czy odlatuje?” to niemalże hitowy cytat z pewnego kawału, który ma zapewne więcej lat, niż ja sama. Jednakże zdarza się, iż konflikt między teściową a drugą połówką jej dziecka nie istnieje. Żyją w zaskakującej zgodzie, a szacunek, miłe gesty oraz dobre słowa są na porządku dziennym. Ale niekiedy bywa tutaj mały haczyk. No bo kto powiedział, że idylla musi istnieć w każdym aspekcie? Czyż nie znajdzie się trochę miejsca na darcie kotów teściowej z… drugą teściową?

środa, 13 maja 2020

Dwa różne światy, jeden cel – odnaleźć własne „ja” [SALLY ROONEY – „NORMALNI LUDZIE”]


Autor: Sally Rooney
Przekład: Jerzy Kozłowski
Tytuł oryg.: Normal People
Seria/Cykl: -
Gatunek: literatura piękna
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 304

W szkole Connell i Marianne udają, że się nie znają. On jest gwiazdą szkolnej drużyny piłkarskiej, ona – typem dumnej outsiderki z bogatego domu, w którym matka chłopaka sprząta. Kiedy syn przychodzi po nią do pracy, między dwojgiem zupełnie różnych nastolatków rodzi się nietypowa więź – taka, którą chcą za wszelką cenę ukryć przed światem.
Sally Rooney w „Normalnych ludziach” z wnikliwością opisuje psychikę młodych bohaterów i zarazem robi to w niezwykle oszczędny sposób. Historia Marianne i Connella eksploruje temat subtelnych różnic klasowych, magnetyzm pierwszej miłości oraz skomplikowaną prawdę o rodzinie i przyjaźni.
[opis wydawcy]

Trzeba przyznać, że szkoła doskonale uczy nas tego, że choć wiecznie powtarza się, iż grubość portfela, wygląd, odzienie czy posiadany sprzęt nie mają takiego znaczenia, co osobowość, to i tak prawda wygląda zgoła inaczej. Może w innych miejscach też zarysowują się takowe różnice, ale to w placówkach edukacyjnych wyraźnie widać spore podziały. Dzieci bogatszych ludzi bez wahania wyśmiewają biedniejszych kolegów tylko dlatego, że nie mogą pozwolić sobie na najnowszy telefon czy wypasioną bluzę z głupim logotypem. Klasowe gwiazdy patrzą z wyższością na tych, którzy nie mają na tyle odwagi, aby cokolwiek powiedzieć na lekcji, kiedy nauczyciel zadaje pytanie, a co dopiero zagadać do kogoś, kogo aż tak nie znają. Nie mówię, że tak jest wszędzie, jednakże w samych filmach dla młodzieży jest to wielokrotnie ukazywane. Ba, nawet w literaturze raz za razem używa się tego schematu, dlatego nie dziwi, iż autorka postanowiła pójść tym tropem. Wskazać dylematy związane z chęcią przekroczenia granic, gdzie przestąpienie przez pewną linię mogłoby wywołać burzę z gradobiciem, tyle że podeszła do tego w zgoła inny sposób. W taki, że człowiek sam zacznie rozmyślać nad własnym życiem.

NIECH NASZA BLIŻSZA ZNAJOMOŚĆ POZOSTANIE SŁODKĄ TAJEMNICĄ…